Nie reagujesz - akceptujesz!

Świadek napadu ujął 39-letniego bandytę

Bytomski sąd na wniosek śledczych tymczasowo aresztował 39-latka, który napadł na kobietę na ul. Pułaskiego. Mężczyzna pobił 60-latkę i wyrwał jej torebkę z dokumentami i pieniędzmi. Na ratunek kobiecie ruszył 35-latek, który ujął bandytę i oddał go w ręce stróżów prawa. Teraz zatrzymanemu grozi do 12 lat więzienia.

W niedzielę wieczorem przy ulicy Pułaskiego doszło do napadu na 60-letnią mieszkankę Bytomia. Sprawca chciał ukraść kobiecie torbę, a ponieważ seniorka stawiała opór, pobił ją i wyrwał łup. Napaść widział przechodzący w pobliżu 35-latek. Bez zastanowienia ruszył w pościg za bandytą. Po przebiegnięciu kilkudziesięciu metrów dopadł napastnika. Mężczyzna obezwładnił go i przytrzymał do przyjazdu policji, którą o zdarzeniu poinformowali świadkowie. Mundurowi z komisariatu przy ulicy Chrzanowskiego zatrzymali 39-latka. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Ranna kobieta została natomiast przewieziona do szpitala. 

Na uznanie zasługuje postawa bytomianina, który bez zastanowienia ruszył na pomoc kobiecie i ujął napastnika, odzyskując tym samym rzeczy 60-latki. Dzięki jego szybkiej reakcji, sprawca został zatrzymany od razu po napadzie. 39-letni mężczyzna usłyszał już zarzut. Decyzją sądu bandyta został tymczasowo aresztowany. Za przestępstwo, którego się dopuścił, grozi mu nawet 12 lat więzienia.